<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title>Przekład dosłowny</title>
  <subtitle>Księga Malachiasza rozdział 1</subtitle>
  <link href="http://jeszu.com/index.php/component/zefaniabible/biblerss/biblia/39/1/atom?format=raw" rel="self" />
  <link href="http://jeszu.com/index.php/component/zefaniabible/standard/biblia/39-malachi/1-chapter?Itemid=&amp;ord=052526" />
  <id>tag:jeszu.com,2026-05-25:20260525</id>
  <updated>2026-05-25T13:05:41+02:00</updated>
  	<entry>
      	<title>Księga Malachiasza rozdział 1</title>
          <link href="http://jeszu.com/index.php/component/zefaniabible/standard/biblia/39-malachi/1-chapter?Itemid=&amp;ord=052526" />
          <id>tag:jeszu.com,2026-05-25:20260525</id>
          <updated>2026-05-25T13:05:41+02:00</updated>
          <summary>
				Brzemię słowa Paóskiego przeciwko Izraelowi, przez Malachyjasza.
				Umiłowałem was, mówi Pan, a wy mówicie: W czemżeś nas umiłował? Izali Ezaw nie był bratem Jakóbowi? mówi Pan; wszakżem umiłował Jakóba,
				A Ezawa miałem w nienawiści, i podałem góry jego na spustoszenie, a dziedzictwo jego smokom na pustyni.
				Jeźliby rzekła ziemia Edomska: Staliśmy się ubogimi, ale wrócimy się, i pobudujemy miejsca popustoszone, tedy tak mówi Pan zastępów: Niechaj oni budują, a Ja rozwalę; i nazwię ich granicą niepobożności i ludem, który sobie zbrzydził Pan aż na wiek i.
				To oglądają oczy wasze, a wy rzeczecie: Niech będzie Pan uwielbiony w granicach Izraelskich.
				Syn ma w uczciwości ojca, a sługa pana swego; jaźlim tedy Ja ojcem, gdzież jest cześć moja? i jeźliżem Ja panem, gdzież jest bojaźó moja? mówi Pan zastępów wam, o kapłani! którzy lekce poważacie imię moje, a wszakże mówicie: W czemże lekce poważamy imię twoje?
				Którzy przynosząc na ołtarz mój ofiarę splugawioną, mówicie: Czemżeśmy cię splugawili? Tem, że mówicie: Stół Paóski splugawiony jest.
				Bo gdy przywodzicie, co ślepego jest, na ofiarę, izali to nie zła rzecz? I gdy przywodzicie chrome i chore, izali to nie zła rzecz? Ofiaruj to jedno książęciu twemu, obaczysz, jeżeli mu się to podobać będzie, a przyjmieli twarz twoję, mówi Pan zas tępów.
				Przetoż teraz błagajcie, proszę, oblicze Boże, aby się zmiłował nad nami; ale póki się to dzieje z ręki waszej, izali przyjmie oblicze którego z was? mówi Pan zastępów.
				Owszem, kto jest między wami, aby zawarł drzwi, albo darmo zapalił na ołtarzu moim? Nie mam chęci do was, mówi Pan zastępów, i ofiary nie przyjmię z ręki waszej.
				Albowiem od wschodu słoóca aż do zachodu jego wielkie jest imię moje między narodami, a na wszelkiem miejscu przyniesione będzie kadzenie imieniowi memu i ofiara czysta; wielkie zaiste imię moje będzie między narodami, mówi Pan zastępów.
				Lecz wy plugawicie je, gdy mówicie: Stół Paóski splugawiony jest; a co naó kładą, jest wzgardzonym pokarmem.
				Mówicie też: O jakaż to praca! choćbyście to zdmuchnąć mogli mówi Pan zastępów; bo przynosicie to, co jest wydartego, i chromego i schorzałego, a przynosicie to na ofiarę: izali to przyjmę z ręki waszej? mówi Pan.
				I owszem przeklęty jest zdradliwy, który mając w trzodzie swej samca, a przecię czyniąc śluby ofiaruje Panu to, co jest ułomnego; bom Ja królem wielkim mówi Pan zastępów, a imię moje straszne jest między narody.
			</summary>
          <author>
          	<name>Jeszu jest Panem</name>
              <email>admin@jeszu.com</email>
			</author>
	</entry>
</feed>